Jak daleko jesteśmy od samolotów elektrycznych?
Branża lotnicza rozwinęła się ogromnie od czasów braci Wright i nieustannie ewoluuje oraz ulepsza swoje rozwiązania. Wydajność prywatnych odrzutowców jest stale optymalizowana dzięki postępom w technologii silników i systemów kabinowych, co czyni je bardziej efektywnymi niż kiedykolwiek wcześniej. Kolejny przełom?
Samoloty elektryczne

Jak daleko jesteśmy od samolotów elektrycznych?
Chociaż minie jeszcze trochę czasu, zanim linie lotnicze takie jak British Airways będą używać samolotów elektrycznych, lotnictwo biznesowe nie pozostaje daleko w tyle. Kilka niewielkich projektów lotnictwa elektrycznego jest już poza wczesnym etapem rozwoju i wykonało loty testowe.
Dlaczego to ma znaczenie dla lotnictwa biznesowego / prywatnych odrzutowców?
Pojemność baterii jest kluczowym elementem lotnictwa elektrycznego. Chociaż baterie i silniki elektryczne rozwijają się bardzo szybko, samoloty elektryczne są obecnie ograniczone pod względem zasięgu i liczby pasażerów. W rezultacie pierwsze certyfikowane samoloty elektryczne będą prawdopodobnie mniejsze i przeznaczone na krótkie trasy – idealnie dopasowane do rodzaju lotów, które są typowe dla prywatnych odrzutowców.
To bardzo ekscytujące – w ciągu kilku lat wiele prywatnych lotów może być realizowanych przez samoloty elektryczne. Naszym celem jest wdrożenie tej technologii i zaoferowanie klientom w 100% elektrycznych lotów czarterowych, gdy tylko stanie się to możliwe.
Rozwój samolotów elektrycznych
Obecnie na świecie rozwija się około 200 programów samolotów elektrycznych. Aby pokazać, na jakim etapie znajduje się branża, oto kilka kluczowych kamieni milowych z ostatnich lat.
2014: Pipistrel Alpha Electro – pierwszy na świecie dwumiejscowy elektryczny samolot szkoleniowy dla szkół lotniczych.
2014: Airbus E-Fan firmy Airbus, również przeznaczony do szkolenia pilotów. Jednak wraz z szybszym niż oczekiwano rozwojem technologii i baterii został wycofany w 2017 roku, aby zrobić miejsce dla programu E-Fan X.
2017: E-Fan X – znacznie bardziej ambitny hybrydowo-elektryczny projekt firmy Airbus. Celem było stworzenie samolotu o mocy 2 MW do początku lat 2020. Pierwszy lot planowano na 2021 rok.
2017: Alice firmy Eviation – rozwój jednego z najbardziej obiecujących projektów samolotów elektrycznych rozpoczął się w Izraelu w 2017 roku. Alice może przewozić dziewięciu pasażerów na dystansie 1045 km. Destynacje obejmują Paryż, Genewę, Niceę i Londyn – kluczowe miasta europejskiego lotnictwa biznesowego. Firma szacowała znacząco niższe koszty operacyjne w porównaniu do samolotów odrzutowych. Pierwszy lot planowano na 2020 rok, a certyfikację na 2022 rok.
2019: Ampaire opracowało hybrydowy samolot Electric EEL. Mieści sześciu pasażerów i posiada elektryczny silnik tylny oraz baterię zintegrowaną z kadłubem. Certyfikacja i wejście do użytku były planowane na 2021 rok.
2019: magniX i Harbour Air zwróciły uwagę świata w grudniu 2019 roku dzięki udanemu lotowi pierwszego w pełni elektrycznego samolotu komercyjnego. ePlane, sześciomiejscowy de Havilland Beaver DHC-2 napędzany systemem magni500 o mocy 750 KM (560 kW), wykonał lot 10 grudnia 2019 roku na rzece Fraser w terminalu Harbour Air Seaplanes w Richmond (YVR South).
2019: Rolls-Royce i Widerøe, największa regionalna linia lotnicza w Skandynawii, ogłosili wspólny program badawczy dotyczący lotnictwa elektrycznego. Celem jest opracowanie koncepcji elektrycznej, która pomoże Norwegii osiągnąć zero emisji do 2030 roku i ostatecznie zastąpi flotę regionalną Widerøe.
Trzecia rewolucja w lotnictwie już się rozpoczęła – i jest nią elektryfikacja. Firmy lotnicze na całym świecie współpracują, aby ograniczyć emisję gazów cieplarnianych, a samoloty elektryczne są postrzegane jako jedno z najbardziej obiecujących rozwiązań.
Jesteśmy podekscytowani tym rozwojem i z niecierpliwością czekamy na to, co przyniesie kolejna dekada. Mamy nadzieję oferować naszym klientom w 100% elektryczne loty czarterowe do 2030 roku!





